po pierwsze chciałam Wam podziękować za cudowne słowa wsparcia, nie macie pojęcia ile one dla mnie znaczyły. Mam całe dwa tygodnie na podjęcie decyzji, na pewno Was poinformuje jaka ona będzie. Oficjalnie z dniem dzisiejszym rozpoczynam ferie, mam nadzieje, że mimo wszystko będą one niezapomniane i wyjątkowe.
Wczoraj wbrew mojej woli zostałam zmuszona do spędzenia czasu z przyjaciółmi, chociaż wolałabym w tym czasie posiedzieć zamknięta w swoich czterech ścianach i porozmyślać. Jednak nie żałuję, że zostałam.
Obejrzeliśmy dwa filmy: pierwszy z nich to był niby horror,
a choć mi osobiście bardziej wyglądał na wybitnie siadający na psychice, nosił on tytuł "Nieproszeni goście". Niżej macie świetny trailer ;) Jakoś nigdy nie przepadałam za horrorami, czy nawet thrillerami, ale w Ich towarzystwie są do zniesienia. ;)
Pokażę Wam jeszcze kilka zdjęć z wczorajszego przedpołudniowego spaceru po podwórku.
A teraz idę wziąć długą i relaksującą kąpiel, a potem obejrzę sobie jakiś film, ewentualnie dwa.
Miłego sobotniego wieczoru ;]
"Bądź silna, bo będzie lepiej, być może teraz jest deszczowo,
ale nie może padać wiecznie" ♥